18 sierpnia 2018

"Strach" Jozef Karika



Tytuł: Strach
Autor: Jozef Karika
Wydawnictwo: Stara Szkoła
Premiera: 10.11.2017
Tłumaczenie: Joanna Betlej
Liczba stron: 298



Do tej pory czescy autorzy kojarzyli mi się tylko z dowcipną, lekką historią. Ot, taka Ostatnia arystokratka chociażby. Dlatego słysząc o Strachu Jozefa Karika, postanowiłam spojrzeć na literaturę czeską od zupełnie innej strony. I powiem Wam od razu, że nie żałuję ani trochę czasu poświęconego na lekturę.


„Mistyczny thriller przesiąknięty strachem.

Po rozpadzie kilkuletniego związku Jożo Karsky powraca do rodzinnego Rużomberka. Tam czeka na niego puste mieszkanie rodziców, najmroźniejsza od kilku dziesięcioleci zima i podnóże góry skrywającej mroczną tajemnicę.

Wkrótce w sąsiedztwie zaczynają znikać dzieci.”

Początek był dla mnie trudny. Trafiłam z książką w zły moment, akurat gdy miałam kryzys czytelniczy. Kompletnie mi nie szło czytanie, byłam znudzona i najchętniej zrezygnowałabym z lektury. Na jakiś czas odłożyłam Strach na półkę, zakładając że wkrótce do niego wrócę. Było to świetne posunięcie! Gdybym zdecydowała się wtedy na siłę kontynuować czytanie, pewnie przemęczyłabym się do końca, a całą historię uznała za słabą i nic nie wartą. Tymczasem przerwa sprawiła, że z nową energią zabrałam się za książkę i dałam się wciągnąć autorowi w jego opowieść.

Można powiedzieć, że Strach ma nie tylko czarną okładkę, ale również wnętrze. Jest mroczny, zimny, przesiąknięty... strachem, złymi wspomnieniami. Czytając książkę wyobrażałam sobie opisywane miejsca jako bardzo ponure, szare, zasnute mgłą, podszyte niepokojem. Jozef Karika świetnie oddał klimat swojej historii, sprawił że mogłam poczuć zimno otaczające bohaterów, gnieżdżące się w ich sercach. I wraz z nimi denerwowałam się rozwojem wypadków. Wyobraźcie sobie, że czytając książkę przed snem postanowiłam ją odłożyć, bo bałam się, iż opisywane wydarzenia będą zbyt przerażające, by czytać o nich w ciemności.

Jożo Karsky wraca do domu, miejsca które powinno wszystkim kojarzyć się z miłością i ciepłem. Mężczyzna ma z nim jednak złe wspomnienia, wciąż żyje w nim ból i tragedia, której doświadczył w dzieciństwie. Jego historia pokazuje, iż nie jesteśmy w stanie uciec przed przeszłością. Jeżeli raz odejdziemy od trudnej sytuacji, już zawsze będziemy przed nią umykać, ale nigdy się od niej nie uwolnimy. Trzeba stawić jej czoła, podjąć zdecydowane kroki.

Zdecydowanie polecam Strach fanom thrillerów, mrocznych historii. Książka jest dobrze napisana, wciąga, działa na wyobraźnię. Pomysł na zagrożenie czyhające na bohaterów jest oryginalny i przerażający. Zupełnie inna literatura czeska niż ta, którą do tej pory się zachwycałam, ale również warta uwagi.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Stara Szkoła.

Recenzja znajduje się również na:

1 komentarz:

  1. Thrillerom mówię tak, mrocznym historiom zdecydowanie tak! Zaciekawiłaś mnie tym tytułem, nie słyszałam o nim wcześniej, a mam wrażenie, że może mi się spodobać. Wydaje się taką literaturą, którą trzeba czytać przy dobrym humorze.
    Dobre recenzje i przejrzyście tu u ciebie, dodaję do obserwowanych i zaglądam :D
    mrs-cholera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń