15 lutego 2018

192. "Dziecko" Fiona Barton


 
Tytuł: Dziecko
Autor: Fiona Barton
Wydawnictwo: Czarna Owca
Premiera: 15.02.2018
Tłumaczenie: Agata Ostrowska
Tytuł oryginalny: The Child
Liczba stron: 544

  
Kiedy na placu budowy odnalezione zostają szczątki noworodka, życie trzech obcych kobiet zaczyna nabierać tempa i bezpowrotnie zmieniać się. Jedna z nich boi się, że ktoś odkryje jej głęboko skrywaną tajemnicę. Druga przypomina sobie najgorszy dzień swojego życia i liczy, że wreszcie zazna spokoju. Trzecia, ambitna dziennikarka, zamierza poznać prawdę i opowiedzieć historię nieznanego dziecka…


Kate szuka sprawy, która pozwoli jej znów wspiąć się na wyżyny dziennikarstwa i uchronić przed cięciem etatów w pracy. Kiedy słyszy o odnalezieniu zwłok niemowlęcia, postanawia bliżej przyjrzeć się sytuacji. Chociaż przełożeni studzą jej zapał, ona czuje, że może się w niej kryć coś więcej, pragnie poznać prawdę i przywrócić dziecku tożsamość. Udaje jej się dotrzeć do Angeli, która jest pewna, że to jej porwana przed laty córka została odkryta na placu budowy. Czy to naprawdę mała Alice? Kto porwał niewinne maleństwo i dlaczego skończyło zakopane w ziemi? I co takiego skrywa Emma, że tak bardzo boi się prowadzonego przez Kate śledztwa?

Dałam się porwać historii od pierwszych stron. Już na samym początku pojawiły się wątki, które intrygowały, powoli rozbudzały ciekawość i chęć dokopania się do głęboko skrywanych tajemnic. Strona po stronie wciągałam się w opowieść, główkując nad rozwiązaniem zagadki. Starałam się logicznie łączyć fakty, podążać za dziennikarskim śledztwem Kate. Muszę przyznać, że zakończenie mnie zaskoczyło. Gdzieś tam w głowie miałam swoją wersję wydarzeń (i to nie jedną!), ale nie trafiłam w tą prawdziwą. Co więcej, było to logiczne zakończenie, a nie wyssane z palca, mające tylko na celu wywołać szok i niedowierzanie u czytelnika.

Akcję śledziłam z perspektywy trzech bohaterek, chociaż pojawią się wstawki dwóch innych postaci. Lubię gdy narracja jest prowadzona w taki sposób, w przypadku thrillerów pozwala to na spojrzenie na sprawę pod kilkoma różnymi kątami, jako osoba blisko związana z wydarzeniami, a także z dystansu. Dodatkowo Fiona Barton przeprowadziła to płynnie i spójnie, dlatego czytało się z łatwością i niesłabnącym zainteresowaniem.

Temat książki nie jest łatwy. Śmierć tak małego dziecka zawsze jest okropna, tym bardziej, iż ktoś zachował ją w tajemnicy i nie pozwolił, aby miało ono godny pochówek. Wraz z biegiem akcji na jaw wychodzą inne mroczne sekrety, równie ciężkie i trudne do zaakceptowania. Ta historia nasycona jest nieszczęściem, przesiąknięta ludzkimi łzami, a także kłamstwami.

Dziecko to godny polecenia thriller psychologiczny. Dobrze napisany, ciekawe wątki, świetnie skonstruowana fabuła, interesujący bohaterowie. Wszystko to składało się na wciągającą powieść, która zapewniła mi sporo rozrywki. Postaram się znaleźć czas dla poprzedniej książki autorki, Wdowy, a także mieć na uwadze jej kolejne pozycje. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca i Business&Culture.

Recenzja znajduje się również na:
Lubimy czytać || Bonito || Empik || Gandalf  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz