31 grudnia 2017

185. "List od..." Katarzyna Ryrych


Tytuł: List od...
Autor: Katarzyna Ryrych
Wydawnictwo: Wilga, Grupa Wydawnicza Foksal
Premiera: 2.12.2017
Liczba stron: 117

List od… Katarzyny Ryrych to książka, która powstała na specjalne zamówienie Empiku. 10 złotych ze sprzedaży każdego egzemplarza zostanie przeznaczonych na wsparcie Fundacji Zaczytani, która chce stworzyć Biblioteki Małego Pacjenta w szpitalach w całej Polsce. Dlatego czym prędzej spieszcie do salonów Empiku i kupcie tę uroczą książkę dla dzieci.


Nastoletni Linus staje się ofiarą własnej głupoty i ląduje w szpitalu na kilka dni przed świętami. Ma jednak szansę przeżyć niezwykłą przygodę i zrozumieć swoje postępowanie. Poznaje bowiem Majka, młodego świętego Mikołaja, chodzącego w skórzanej kurtce i motocyklowych butach, rozdającego nietypowe prezenty. Linus musi wesprzeć go w tym gorącym przedświątecznym okresie, kiedy każde dziecko czeka na podarunek.

List od… to historia dla dzieci i młodzieży, ale nawet mnie, która kilka lat temu przestała być nastką, cieszyła. Napisana prostym językiem, skierowanym typowo dla młodszego czytelnika, przez co czyta się ją z łatwością. Wiele współczesnych wątków (typu konto Majka na Facebooku) sprawia, że książka jeszcze lepiej dotrze do odbiorcy, który tak doskonale obraca się w świecie mediów społecznościowych oraz nowinek technicznych. Modnie (i nietypowo) ubrany Mikołaj również ma być przystępniejszy, nowocześniejszy i młodszy niż doskonale nam znany staruszek z siwą brodą, ubrany w czerwony strój. Kolorowe ilustracje dodają magii i pobudzają wyobraźnię, pomagając przenieść się w świąteczną scenerię.

Ilustrowana powieść Katarzyny Ryrych to historia idealna na świąteczny czas, ale świetnie sprawdzi się też na inną okazję. Krótka, ale jakże wartościowa lektura, pomoże nastolatkom oraz dzieciom zrozumieć, że warto marzyć, pomagać innym i cieszyć się z drobnych gestów. Czasem więcej radości sprawia dawanie niż branie, daje więcej satysfakcji. Nie warto też oceniać ludzi po pozorach i wyciągać pochopnych wniosków po pierwszym spotkaniu, gdyż możemy się później pozytywnie zaskoczyć. Książka uczy prostych rzeczy w przyjemny sposób, wplatając dobre postawy moralne między wiersze świątecznej opowiastki. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Business&Culture. 

Recenzja znajduje się również na:

1 komentarz:

  1. O ile przesłanie i morał płynący z tej książki brzmią fajnie, o tyle modny i młody Mikołaj jakoś mi się gryzie :p

    OdpowiedzUsuń