11:04:00

69. "Płeć mózgu: Anne Moir, David Jessel

"Dlaczego kobiety różnią się od mężczyzn?
Czym jest to, co nazywamy kobiecą intuicją?
Czemu mężczyźni lepiej radzą sobie z czytaniem map, a kobiety z "czytaniem innych ludzi"?
Odpowiedź sprowadza się do zasadniczych biologicznych różnic między męskim a kobiecym mózgiem, które to różnice sprawiają, że każda z płci ma inne cechy emocjonalne i intelektualne. Zrozumienie, że mężczyźni są silni w dziedzinach, w których kobiety są słabe, a kobiety silne w tym, w czym słabi są mężczyźni, może i w sali obrad, i w sypialni doprowadzić do mądrzejszych i szczęśliwszych relacji między mężczyznami i kobietami."


Anne Moir to genetyk, doktor na Uniwersytecie Oksfordzkim, międzynarodowy ekspert z zakresu psychologii płci, a także producentka i reżyserka filmów dotyczących różnic płciowych dla telewizji BBC. David Jessel jest dziennikarzem telewizyjnym i radiowym, autorem programów dla BBC. Uczestniczy w kampanii na rzecz ofiar pomyłek sądowych, jest komisarzem Criminal Cases Review Commission. Ich drogi spotkały się kilkanaście lat temu, co zaowocowało wydaniem książki „Płeć mózgu” w 1989. W świetle ostatnich wydarzeń, gdy temat znów stał się popularny, ich praca została ponownie wydana, a ja miałam okazję otrzymać ją do recenzji.

Wspominając wczesne lata mojej nauki biologii, nie mogę sobie przypomnieć, aby nauczyciele podczas zajęć mówili, iż mózg kobiecy i męski różni się między sobą. Pojawiał się jeden ogólny zarys budowy tego narządu oraz funkcje, które pełni w naszym organizmie. Tymczasem okazuje się, że różnice istnieją, kształtują się już w okresie ciąży, gdy płód ma zaledwie 6 tygodni. Na naszą postawę, wbrew powszechnej opinii, ma wpływ nie tylko społeczeństwo. Ono tylko podkreśla w nas cechy i zachowania, które mamy zakodowane w naszym mózgu.

Badania przeprowadzane na ludziach, a zwłaszcza dzieciach wykazały, iż mężczyźni mają większe zdolności do przedmiotów ścisłych, zaś kobiety posiadają lepiej rozwinięte umiejętności językowe oraz społeczne. Już po urodzeniu można zaobserwować, że dziewczynki skupiają się na twarzach otaczających ich ludzi, nawiązują z nimi kontakt wzrokowy i chociaż nie rozumieją nic, gaworzą w radosny sposób. Chłopcy natomiast są równie szczęśliwi patrząc na balonika, co na człowieka. Nie poświęcają niczemu zbytniej uwagi.

Moir i Jessel opisują w swojej książce różnice w mózgu, które mają na nas wpływ już od chwili narodzin. Przechodzą po kolei przez wszystkie etapy naszego rozwoju, przez czasy dziecięce, szkolne, aż po dorosłość, gdy wchodzimy w relacje partnerskie z płcią przeciwną. Według badań przeprowadzonych przez Moir, a także innych naukowców, na których pracy się opierali, dziewczynki szybciej się uczą, rozwijają swoje zdolności, jednak po pewnym czasie ten progres zaczyna zwalniać, a nawet ustępować, podczas gdy chłopcy dopiero wtedy nabierają tempa, doceniają wiedzę.

Mężczyźni posiadają mózg, który zbudowany jest jakby z szufladek. Każda z nich skupia się na innych problemach, dlatego panów jest trudniej rozproszyć. Kobiety mają lepszą intuicję, lepszy słuch i wzrok nocą, odczytują subtelne sygnały z ruchu ciała czy tonu głosu. Wszystko jednak może się zmienić, ponieważ zależne jest to od hormonów, które wpływały na nasz rozwój w okresie prenatalnym, np. jeżeli dziewczynka otrzyma więcej hormonów męskich, stanie się bardziej agresywna, jej zainteresowania będą zbliżone do chłopięcych.

Przyznaję, iż geniuszem w kwestii biologii nie jestem, nigdy specjalnie się nią nie fascynowałam, a od kilku już lat nie mam z nią styczności. Po książkę „Płeć mózgu” postanowiłam sięgnąć, ponieważ ostatnio dużo mówiło się o różnicach między kobietami a mężczyznami, o tym iż często ludzie nie czują się dobrze we własnej skórze, z własną płcią. Okazało się, iż język, którym posługują się Moir i Jessel jest bardzo przystępny. Odrzucili oni naukowy styl, starając się w jak najprostszy sposób wyjaśnić podawane zagadnienia, aby przeciętny czytelnik, nieposiadający rozległej wiedzy psychologicznej i biologicznej, był w stanie je zrozumieć. Na pewno wiele osób nie będzie zainteresowanych tym tytułem, jeżeli jednak ktoś waha się albo wykazuje chociaż niewielką ciekawość, mając wolną chwilę oraz sposobność może zapoznać się z „Płcią mózgu”. Chociaż nie jest to moja tematyka, znalazłam kilka interesujących informacji, a książkę czytało mi się lekko i szybko, nie uznaję więc tego czasu za zmarnowany, a bardziej jako przygodę i poszerzenie swojej wiedzy. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję panu Rafałowi oraz Wydawnictwu Muza.
http://muza.com.pl/

7 komentarzy:

  1. Hmm..mogłabym sie skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, czy by mi się spodobała. Takie książki nie są moimi ulubionymi... No, ale może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka zdecydowanie nie dla mnie, ale kto wie może kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też na dziś przygotowałam sobie recenzję tej książki :) z wrażenie nie padłam, ale dowiedziałam się wielu ciekawostek i potwierdziłam je doświadczeniami z własnego życia/małżeństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam tę książkę na początku studiów, czyli niecałe 3 lata temu i pamiętam, że strasznie spodobał mi się język - tak jak mówisz pozwala na lekką lekturę, mimo że to pozycja naukowa. Teraz będę musiała nieco odświeżyć sobie treść, bo też mam napisać recenzję tej książki. Ale myślę, że po raz kolejny będzie to dla mnie ciekawa lektura, mimo że tematykę fizjologicznych różnic damsko-męskich w czasie studiów przerobiłam już chyba wzdłuż i wszerz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam dzisiaj już o tej książce. Raczej się nie skuszę, mam takie zaległości, że już nic nie wcisnę.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Licencja na czytanie , Blogger