17 marca 2014

51. "Niegrzeczne dziewczynki w Biblii" Liz Curtis Higgs


"Niegrzeczne dziewczynki w Biblii" to dziesięć najsłynniejszych historii o kobietach, które występują na łamach Pisma Świętego. Femmes fatales, biblijne “niegrzeczne dziewczynki”. Czy możemy się czegoś nauczyć, czerpiąc wnioski z ich losów?

Liz Curtis Higgs wybrała dziesięć postaci kobiecych, które w swoim życiu niekoniecznie miały powody do dumy, jawnie grzeszyły, bądź skrycie knuły intrygi. Nie były one sobie jednak równe. Autorka podzieliła je na Zepsute do szpiku kości, Złe przez chwilę i Złe przez jakiś czas, ale nie na zawsze.

Każdy rozdział zaczyna się od fikcyjnej opowieści, która nawiązuje do biblijnej bohaterki. Po zakończeniu historii, autorka przypomina losy postaci z Pisma Świętego. Posługuje się cytatami, korzysta z różnych tłumaczeń, przypisów oraz komentarzy. Stara się w tej sposób jak najlepiej przybliżyć zajście, zachowując przy tym lekki ton. Pod koniec rozdziału autorka zadaje czytelnikowi osiem pytań, dzięki którym można zastanowić się nad przekazem, wpasować go w swoje własne życie.

"Jezus nie miał wiadra ani żadnego innego naczynia i oboje o tym wiedzieli. Nie miał też strony internetowej www.żywawoda.org. A jednak sprawiał wrażenie pewnego siebie."

Według Liz Curtis Higgs, dziesięć najsłynniejszych femmes fatales w Biblii to Ewa, żona Lota, żona Potifara, Rachab, Dalila, Mikal, Izebel, Safira, Samarytanka przy studni i ewangeliczna Jawnogrzesznica. Kobiety te kusiły mężczyzn, zdradzały, pożądały więcej niż im było dane. Z wstydem przyznaję, iż oprócz pierwszej niewiasty na Ziemi, Ewy, nie znałam żadnej z wymienionych postaci. Żona Lota oraz żona Potifara, nie doczekały się w Biblii wspomnienia z imienia, a ich losy zostały przytoczone dla przestrogi. Nie ważne było imię grzesznicy, liczyły się jej błędy, które miały pomóc w wyciągnięciu wniosków.

Jedną z bohaterek, której dzieje przypadły mi do gustu, była Rachab. Uznawana jest za jedną z najpiękniejszych kobiet pojawiających się w Piśmie Świętym. Była ona nierządnicą, która udzieliła schronienia dwóm Izraelitom oraz pomogła im w ucieczce. Wykazała się nie tylko niezwykłą odwagą, ale również wiarą w Boga. Uratowała w ten sposób zarówno siebie, jak i swoją rodzinę. Z potępianej przez wszystkich prostytutki, stała się jedną z najważniejszych kobiet w dziejach, zapoczątkowała ród Dawida. Na podstawie jej historii, można zobaczyć, iż nie liczy się to kim byłeś i co robiłeś, a ważne jest to, czy chcesz się zmienić i zaufasz Stwórcy. Bóg okazał łaskę, przebaczył jej i oczyścił z grzechu.

Rzeczą, która najbardziej podobała mi się w książce, jest styl Higgs. Odznacza się on poczuciem humoru, co sprawia, iż “Niegrzeczne dziewczynki w Biblii” czyta się naprawdę lekko, chociaż porusza ważne tematy. Na moich ustach niejednokrotnie pojawiał się uśmiech, gdy czytałam komentarze Liz, często ironiczne, obnażające realia dzisiejszego świata, ale również pełne dowcipu. Również szczerość autorki była bardzo ważną zaletą poradnika. Na początku przyznała się do swojej ciężkiej przeszłości, czasów gdy była niegrzeczna i żyła z dala od Boga. W poszczególnych opowieściach i dodatkach do nich, wyznawała swoje grzechy, nie ukrywała, iż wciąż je popełnia. Podkreślała jednak, jak ważne jest dążenie do ich unikania, żałowania ich.

"Jako głupia młoda kobieta deptałam serca, zamiast je szanować. Tak, moje serce też wiele razy zostało zranione, ale to moje skłonności potrzebowały utemperowania."

“Niegrzeczne dziewczynki w Biblii” niosą nadzieję. Chociaż nie jesteśmy idealne, kroczymy krętymi ścieżkami, mamy szansę na odkupienie swoich win. W przystępny sposób autorka przedstawiła biblijne kobiety, z których losów możemy czerpać inspirację, wnioski. Liz Curtis Higgs nie wstydzi się swojej miłości do Boga, zachęca innych do wyznawania wiary i poprawy swojej postawy. Czyni to w sposób zabawny, a nie jak fanatyczna czcicielka Pana.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Aetos.

3 komentarze: