13:11:00

40. "Obsesja" Marta Grzebuła

"Główny bohater Aleks i one kobiety; romans i miłość. Przelotne związki staja się próbą zapomnienia wyjątkowej i tajemniczej Grace. To właśnie ona porywa go do niesamowitej krainy doznań i emocji kilka miesięcy wcześniej. Poszukiwania trwają. Między czasie kolejny epizod, który rozczarowuje. Aleks jest już pewien, że żadna kobieta nie dorówna Grace. A mimo to nie potrafi się oprzeć chwilowej ekscytacji. Wciąż wierzy, że odnajdzie w innej to czego szuka. Iluzja trwa. Ale niesie ona za sobą określone konsekwencje. I niestety poniesie je nie tylko on. 

Powieść ta wciągnie Cię w świat erotyki, pełen intymnych chwil, jakie rozgrywają się pomiędzy bohaterami - kochankami. Ale nie tylko, wierz mi... 

Wiem Drogi Czytelniku, że i w Twoim życiu miłość ma ogromne znaczenie. Mało tego, uważamy ją za piękną, wzniosłą i z upragnieniem jej wyczekujemy. Ale czy zawsze miłość ma dobre oblicze? Czy nie zdarza się i tak, że postrzegamy ją jako toksyczne, drążące nasze umysły emocje?"
Powieść Marty Grzebuły jest zdecydowanie przeznaczona dla dojrzałego czytelnika. Nasycona jest erotyzmem, pożądaniem. Autorka nie bała się opisywać intymnych zbliżeń bohaterów, nie owijając w bawełnę, a nazywając rzeczy po imieniu. Są to bardzo realistyczne opisy, w pełni działające na naszą wyobraźnię, ale utrzymane w dobrym smaku i guście.

Tytuł w pełni odzwierciedla stan głównego bohatera. Po spędzeniu dwóch upojnych dni z tajemniczą Grace, główny bohater Aleks stracił dla niej głowę. Śnił o niej, marzył, tęsknił za nią, pogrążał się w szaleństwie i obsesji, zamykając się na możliwość związku z inną kobietą. Poddawał się tylko krótkiej fascynacji cielesnej, dla niego jednak nie znaczącej nic więcej niż zaspokojenie własnych potrzeb seksualnych. Przyznaję, że nie mogłam tego kompletnie zrozumieć. Przez ponad pół roku pogrążał się w swojej obsesji za kobietą, z którą spędził zaledwie dwa dni na rozkoszach cielesnych. Nie wytworzył się między nimi żaden związek, tak naprawdę nie poznali się. Mimo to pokochał ją i tęsknił za nią tak mocno, iż zdominowała nawet jego sny. Sam cierpiąc i uprawiając tylko przypadkowy seks nie zauważył, że wprowadzał kobiety w stan, w jakim sam się znajdował. Pożądały go, przywiązywały się, chciały od niego więcej. Początkowo nie zauważał, że krzywdził je tak samo, jak sam się czuł.
"Pojął, że to, co się dziś działo w domku Natalii, działo się między nimi, było echem, tego wszystkiego, co przeżył z Grace. Naśladował tę kobietę, która była wówczas jego królową, władczynią, tak jak on stał się panem i władcą Natalii. Zdominował ją, choć pragnął, aby to kobieta dominowała nad nim."
Chociaż książka przesycona jest erotyzmem, to jednak ma w sobie też tajemnicę. Od samego początku intryguje postać Grace, która pojawia się znikąd. Nikt nie może powiedzieć za wiele na jej temat, ciężko ją odnaleźć. Kim jest owa kobieta, która w tak krótkim czasie zawładnęła życiem mężczyzny? Do tego w prologu pojawia się postać dziewczyny, która szuka swojej zemsty. Czy Grace i ta dziewczyna to jedna i ta sama osoba?

Styl autorki jest przyjemny w odbiorze, ułatwia szybkie czytanie. Przyznaję, że jedyną wadą były lekkie powtórzenia, które rzuciły mi się w oczy. Nie psuły jednak one całkowitego odbioru, nie wpływały na gorszy całokształt powieści.

Pani Marta Grzebuła prowadziła akcję w różnych zakątkach Polski. Malowniczy Karpacz, zarówno zimą jak i latem, Kraków czy Wrocław. Mogłam wraz z bohaterami przeżywać ich poszukiwania, towarzyszyć im w podróży, a przyznaję że uroki Karpacza przemówiły do mnie i chętnie bym się tam wybrała na relaks.

"Obsesja" jest moją pierwszą polską powieścią z tak mocnym wątkiem erotycznym. Nawet w chwilach najmocniejszych i najostrzejszych zbliżeń między bohaterami, miała ona więcej smaku, estetyki i erotyzmu, niż w moich wcześniejszych doświadczeniach z tego typu gatunkiem w amerykańskiej literaturze. Książka jest przyjemna, posiada tajemnicę i pobudza nasze emocje, dlatego uznaję ją za naprawdę miłą przygodę.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce, pani Marcie Grzebule
Recenzja bierze udział w promowaniu polskich autorów przez grupę Polacy nie gęsi i swoich autorów mają. 


16 komentarzy:

  1. Jak będę miała okazję to z pewnością przeczytam:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa pozycja :D
    Zdecydowanie coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że się skuszę po Twojej recenzji :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach ta "Obsesja" :) Czytałam...
    Recenzja świetna..

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie czytam tę pozycje i bardzo przypadła mi do gustu <3
    Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że zostanie mi wybaczone to iż pozwoliłam sobie na podanie linku recenzji na moim autorski i tym mnie oficjalnym profilu na FB. Będę wdzięczna za zrozumienie i wybaczeni mi tego. Bo chyba jest zrozumiałą radość jaką mi Pani sprawiła tą recenzją. Gdybym wiedziała że lubi Pani powieści z gatunku fantasy poleciłam bym też Szachownicę Śmierci. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie przepadam za taką literaturą:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo zachęcająca recenzja, ale przyznam, że to nie moje klimaty. Powstaje wiele powieści erotycznych, a mnie do nich jakoś nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Polska literatura jest moim priorytetem, więc z chęcią bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochotę na tę książkę. Dobry smak i gust w opisywaniu zbliżeń? Tym bardziej chciałabym przeczytać! Zwłaszcza, że miałam okazję obcować z niezbyt dobrą książką, dlatego przydałaby się jakaś odmiana. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawa recenzja :) dopisuje do listy- do przeczytania :) pozdrawiam serdecznie i zapraszam na swoj blog ( http://ksiazkiktorekochamy.blogspot.co.uk/ )

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta książka kiedy została wydana i można ją gdzieś kupić wypożyczyć sciagnąć w pdf bo nie moge nigdzie jej znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam, jeśli mogę-odpowiem. To nowość. Wydawcą jest http://www.e-bookowo.pl/nowosci/obsesja.html tam można zamówić druk lub e-book. Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ksiażki nie przeczytam. Mam duzo pozycji, na ktore mam chęć a ta niezby mnie zachęciła.
    Zapraszam do siebie, na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cześć!
    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award. Zapraszam do zabawy:
    http://readwithnefmi.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award.html

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. No i znów nie dla mnie, ale to chyba ze względu na mój wiek, a na takie książki będę miała jeszcze dużo czasu w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Licencja na czytanie , Blogger